Pogoda niestety nie rozpieszcza. Za oknem szaro, buro i ponuro ;) Wniosek nasuwa się jeden - trzeba rozpieszczać się samemu.
Ciepła herbatka z cytryną i sokiem malinowym + kapciochy na pewno nas rozgrzeją w te chłodne dni.
Natomiast na osłodę proponuję pyszny i wyjątkowo prosty w wykonaniu
SERNIK NA ZIMNO.
Składniki:
- 4 galaretki (smak według uznania, ja użyłam 3 agrestowe i 1 truskawkową)
- 3 serki homogenizowane waniliowe
- kilkanaście sztuk biszkoptów + mleko ( jeżeli nie lubimy to może być bez biszkoptów)
- owoce do dekoracji (np. banany, mandarynki)
Wykonanie:
3 galaretki (jednego smaku) rozpuszczamy w przegotowanie wodzie i studzimy.
W tym czasie tortownicę delikatnie smarujemy masłem (głównie w łączeniach, żeby nam nic nie przeciekało) i rozkładamy namoczone w mleku biszkopty.
Kiedy galaretka przestygnie dodajemy 3 serki homogenizowane i wszystko dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy.
Następnie wylewamy masę do tortownicy i odstawiamy do lodówki do czasu aż się zsiądzie. Potem dekorujemy owocami i zalewamy czwartą wcześniej rozpuszczoną i schłodzoną galaretką. Ponownie odstawiamy do lodówki.
Gotowy serniczek. Smaczego :)
