Odkąd stałam się posiadaczką różu Chanel o odcieniu Reflex miałam świadomość, że na jednym kolorku się nie skończy... Wiadomo, w tych czasach mamy masę przeróżnych odcieni różu do policzków. Każda miłośniczka tego kosmetyku znajdzie coś dla siebie i niestety to może być dla nas zmorą, bo cóż uczynić gdy podoba nam się kilka odcieni? A no trzeba kupić, a portfel płacze... ;) Mnie marzył się taki prawdziwie różowy kolor i mam! Tumulte od Chanel jest moim ideałem :)
To była miłość od pierwszego wejrzenia. Dokładnie takiego koloru szukałam :) Oczywiście, żeby nie było za lekko początkowo w internecie upatrzyłam sobie śliczny odcień różowego, którego nie mogłam znaleźć w żadnej perfumerii. Pani z Douglasa podpowiedziała mi, że pewnie w Polsce ten kolor jest niedostępny, także ze smutkiem odpuściłam. Ale jak to się mówi, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło :) Moje oczy ujrzały Tumulte i poszukiwania dobiegły końca.
Jest to śliczny, matowy kolor, który niesamowicie ciężko było mi uchwycić na zdjęciu.
Bardzo łatwy w aplikacji, na policzkach utrzymuje się calutki dzień i tym właśnie przebija Reflex, który jednak po kilku godzinach jest dużo mniej widoczny. Tumulte natomiast sam "nie schodzi" z policzków. Jedyną jego wadą jest niezbyt przyjemny zapach, który na szczęście czuć tylko w opakowaniu. Po nałożeniu różu na twarz zapach znika.
Chanel Joues Contraste uwielbiam i polecam każdej miłośniczce róży ;)
Kolor wydaje się przepiękny :)
OdpowiedzUsuńRóż wygląda interesująco, a jego opakowanie jest boskie ;-)
OdpowiedzUsuńWłaśnie niektóre róże czy wogóle pudry mają taki specyficzny zapach tanioszki, że tak powiem ;) Super ze jest taki wytrwały, kolorek bardzo ładny. Coraz bardziej się do takich przekonuję, kiedyś używałam róży wyłącznie w jak najbardziej brązowych odcieniach :)
OdpowiedzUsuńKosmetyki Chanel niestety nie mają specyficzne zapachy, które nie wszystkim pasują :) Odcień różu jest prześliczny!
OdpowiedzUsuńCzy ogólnie kosmetyki Chanel to bym nie powiedziała, bo mam np. podkład Chanel, który pachnie przepięknie :) Ten róż akurat zapach ma fatalny :/
UsuńJak dla mnie kolor idealny. Ja z różami na bakier trochę przez naczynka i różowaty trądzik, jakoś źle mi się z nim na podkładzie kojarzy. :)
OdpowiedzUsuńPiękny kolor :) ja niestety nie potrafię nakładać i pracować z różem, jakaś lewa ręka jestem do tego :)
OdpowiedzUsuńpiękny odcień różuu;)) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńwoman-with-class.blogspot.com
a ja kocham zapach róży Chanel :D jak i same róże:)
OdpowiedzUsuńja pozostanę przy miłości do samych róży ;))
UsuńJest świetny :) Na pewno kiedyś sobie taki luksus zafunduję :)
OdpowiedzUsuńZafunduj, bo warto :))
UsuńOj przygarnęłabym go! Ten kolor jest cudny, idealny na wiosnę :-)
OdpowiedzUsuńróże niestety nie są dla mnie, wolę bronzery, ale chcicałabym chociaż wypróbować ten kosmetyk :)
OdpowiedzUsuńRzadko używam tego typu produktów, ale ten róż z pewnością zastąpiłby u mnie bronzer!! Jest przepiękny i do tego matowy, idealny!
OdpowiedzUsuńObserwuję :P
Piękny kolorek, uwielbiam właśnie takie różowe róże:D
OdpowiedzUsuńja też :)
UsuńO kolorek ma fantastyczny, podoba mi się ;)
OdpowiedzUsuńKurde, moje marzenie!
OdpowiedzUsuńnono jaka perełka, muszę kiedyś wypróbować :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie jest śliczny, takie właśnie róże lubię najbardziej... Właśnie mi przypomniałaś, że podobny róż gdzieś mam i muszę odkopać go ;)
OdpowiedzUsuńróż ładny ,ale nie mój kolor :D ale wygląda mega !
OdpowiedzUsuńładny kolor lakieru! :)
OdpowiedzUsuń