Mój nos wyczuwa już wiosnę i oby się nie pomylił. Sama myśl, że to co najlepsze przed nami sprawia, że nabieram chęci do życia ;) No niestety nie jestem typem zimowego miłośnika, chociaż chyba powinnam, bo urodziłam się w grudniu, ale mniejsza o to. Słonko na niebie wprawiło mnie w tak dobry nastrój, że wyruszyłam na malutkie zakupy. Moja kosmetyczna wishlista ciągle się powiększa i ciężko mi podjąć decyzje co upolować jako pierwsze. Zdecydowałam się w końcu na podkład Chanel Vitalumiere Aqua na który miałam chrapkę odkąd zużyłam próbkę. Recenzja z pewnością pojawi się na blogu, ale póki co jestem na etapie testowania :)
Poza podkładem zakupiłam na wypróbowanie produkty, które mają uratować moje dłonie i stopy po zimie. Zabiegi regenerujące Perfecta. Moje ręce fatalnie znoszą minusowe temperatury i rzadko który krem jest im w stanie pomóc, dlatego pomyślałam, że takie domowe SPA im się przyda ;) Zobaczymy czy cokolwiek zadziała. Kupiłam też intensywnie regenerującą maseczkę do włosów suchych i zniszczonych Biovax.
W końcu wybrałam się na spacer do parku. Jak widać w parku tłumy ludzi ;)
Na rozgrzewkę po spacerku herbatka i słodka przekąska.
I na koniec fotka mojego psiaka, któremu na kanapie jest zdecydowanie za twardo ;)
Pozdrowienia dla Was :)

Vitalumiere Aqua kiedyś mi się marzył, ale niestety po przetestowaniu próbki musiałam z niego zrezygnować. Zdarzało mu się podkreślać pory :(
OdpowiedzUsuńA ja po próbce zaczęłam o nim marzyć:) Mam nadzieję, że pełnowymiarowy produkt też się sprawdzi.
UsuńŚlicznie wyglądasz !! Piesek słodki ;)
OdpowiedzUsuńCzęsto używam domowego manicure z Perfecty, przyznaję - to mój ulubiony, naprawdę doprowadza ręce do porządku. Fajny dzisiaj dzień miałaś, marzę o takim, bo ostatnio to ciągle ten sam kierat :)
OdpowiedzUsuńoj bardzo jestem ciekawa tego podkładu :)
OdpowiedzUsuńmuszę Ci się przyznac, ze wzruszylam się jak zobaczyłam Twojego pieska... miałam taką samą sunię, którą otruli mi sąsiedzi :((((
tak mi przykro...:(( to straszne i okrutne co spotkało Twojego pieska :(((
UsuńMasakra, nienawidzę takich ludzi, jak można nie kochać zwierzątek... wrrrrr!
UsuńWracając do notki, chętnie zobaczę recenzję podkładu :)
Psiaczek jest kochany, ma słodkie uszka!
OdpowiedzUsuńTłumy w tym parku jak nic, prawie Ciebie nie widać :D :)
OdpowiedzUsuńZaświeciły mi się oczka na Chanel :) Czekam na recenzję :)
OdpowiedzUsuńHehe wygodnicki ten piesek ale mój też taki jest:)
OdpowiedzUsuńTeż mam tą maskę Biovax i jeszcze inne zakupiłam:)
ładnie wyglądasz :) fajna psinka :) obserwuję i liczę na rewanż :)
OdpowiedzUsuńale słodki piesek <3
OdpowiedzUsuńŚwietne zakupy ! Wczoraj kupiłam intensywnie regenerujący szampon z Biovax do włosów farbowanych, ale jestem bardzo ciekawa jak działa maska i odżywka z tej serii :-) Jak przetestujesz to czekam na Twoją opinie :-)
OdpowiedzUsuńDziękuje za odwiedziny :-)
Pozdrawiam :-)
Kocham ratlerki :) Sama mam takiego :)
OdpowiedzUsuńTo nie jest ratlerek tylko pinczerek miniaturka:)
UsuńCiekawa jestem tego podkładu :) Pies najwyraźniej przyzwyczajony do luksusu, skoro na poduszkach siedzi :D
OdpowiedzUsuńMój piesek też najbardziej lubi kocyki, poduszki i inne miękkie rzeczy do spania :)
OdpowiedzUsuńWychodzi na to, że nasze pieski są bardzo wygodnickie ;)
Usuń